Nałęczów Domy

Dwór Górskiego pilnie potrzebuje inwestora

Reklama



Dwór Górskiego od dawna nie jest wizytówką Nałęczowa

Aktualizacja 3 grudnia 2015 roku

Czasy świetności dwór Górskiego w Nałęczowie ma za sobą. Przyszłość tego zabytkowego obiektu zależy od prostej kalkulacji biznesowej, czy inwestycja w jego odbudowę będzie opłacalna.

Posesja z dworem Górskiego, który wraz ogrodem został wpisany do rejestru zabytków województwa lubelskiego pod nr A/763, jest wystawiona na sprzedaż jako działka inwestycyjna za 4,5 mln zł netto. Nieruchomość jest obecnie własnością udziałowców firmy Chrzanowscy Development Sp. z o.o. z Lublina.

Zgodnie z kierunkami zagospodarowania, na posesji z zabytkowym dworem Górskiego przewidywana jest zabudowa pensjonatowa. Na mapie zaznaczono m.in. dęby zaliczone do drzew o wysokich walorach przyrodniczo-krajobrazowych.

Zgodnie z kierunkami zagospodarowania, na posesji z zabytkowym dworem Górskiego przewidywana jest zabudowa pensjonatowa. Na mapie zaznaczono m.in. dęby zaliczone do drzew o wysokich walorach przyrodniczo-krajobrazowych.

Dwór znajduje się w strefie A uzdrowiska Nałęczów. Dla tego obszaru jest przygotowywany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Według „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Nałęczów”, w tym miejscu przewiduje się zabudowę pensjonatową. Posesja o powierzchni 1,6 ha położona jest na zboczu opadającym w kierunku rzeki Bystrej. Z jednej strony sąsiaduje z obiektami Szpitala Kardiologicznego Zakładu Leczniczego Uzdrowiska Nałęczów, z drugiej z działką, na której trwa budowa nowego szpitala uzdrowiskowego.

Reklama


Historyczne miejsce

Historia dworu rozpoczyna się w latach osiemdziesiątych XIX wieku, kiedy inżynier Michał Górski kupił majątek nałęczowski i na murach dawnej gorzelni wybudował dom. Górski urodził się w 1846 r. w Antoninie na Podlasiu. Był absolwentem Szkoły Głównej oraz Instytutu Budowy Dróg i Mostów w Petersburgu, majątku dorobił się budując linie kolejowe i mosty. Jako administrator Nałęczowa, kontynuował dzieło Antoniego Małachowskiego, który wybudował łazienki i rozpoczął działalność uzdrowiskową z wykorzystaniem lokalnych źródeł wody. Górski wydzierżawił teren dzisiejszego uzdrowiska trzem lekarzom. Fortunat Nowicki, Konrad Chmielewski i Wacław Lasocki powołali spółkę do prowadzenia zakładu leczniczego. Jej udziałowcem został także Michał Górski. Wkrótce Nałęczów stał się najmodniejszym uzdrowiskiem. Jak podkreślają historycy, dwór Górskiego w Nałęczowie był wtedy miejscem spotkań elity intelektualnej z całego dawnego Królestwa Polskiego.

W publikacjach poświęconych przeszłości Nałęczowa dwór Górskiego opisywano tak: „Murowany parter oraz drewniane I piętro z poddaszem ozdabiały dekoracyjne balkony i fasady. Otaczał go park z cienistymi szpalerami drzew”. Obecnie dwór wymaga kapitalnego remontu.

Interwencje konserwatora zabytków

Obowiązek należytej opieki nad zabytkiem, polegający m.in. na zabezpieczeniu i utrzymaniu zabytku oraz jego otoczenia w odpowiednim stanie spoczywa na właścicielu bądź posiadaczu obiektu (zgodnie z art. 5 ust. 3 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami). Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, zgodnie z obowiązującymi przepisami, ma uprawnienia do przeprowadzania kontroli przestrzegania i stosowania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami, ale zalecenia pokontrolne bądź decyzję nakazującą wykonanie działań naprawczych może wydać tylko w przypadku stwierdzenia zagrożenia zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem zabytku.

Dwór Górskiego, październik 2015 roku. © Nałęczów Domy

Dwór Górskiego, październik 2015 roku. © Nałęczów Domy

„Służby konserwatorskie nie mają uprawnień do wydania nakazu obligującego do kapitalnego remontu zabytku, który w przypadku dworu Górskiego mógłby rozwiązać problem jego złego stanu zachowania. Wskazane w art. 49 ust. 1 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – prace i roboty, mogą mieć jedynie charakter doraźnych napraw, które uchronią przed zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem” – podkreśla dr Dariusz Kopciowski, główny specjalista w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Lublinie w odpowiedzi na pytania redakcji Nałęczów Domy. Z wyjaśnień przedstawionych przez dr. Kopciowskiego wynika, że w przypadku dworu Górskiego działania kontrolne konserwatora prowadzone były wielokrotnie.

  • W 2007 roku zobowiązano właściciela do opracowania projektu remontu zabezpieczającego części murowanej obiektu i podjęcia prac realizacyjnych. W zakresie części drewnianej dopuszczono możliwość jej demontażu, a następnie rekonstrukcji z wykorzystaniem kwalifikującego się do ponownego użycia materiału oryginalnego – z uwagi na daleko posuniętą korozję biologiczną, silne zawilgocenie i odkształcenia konstrukcyjne, uniemożliwiające przeprowadzenie skutecznego remontu.
  • W 2008 roku właściciel przeprowadził badania geologiczne, opracował projekt remontu i uzyskał pozwolenie konserwatorskie oraz pozwolenie budowlane na realizację prac zabezpieczających część murowaną dworu, w zakresie wykonania zabezpieczeń konstrukcyjnych fundamentów, ścian, sklepień – w celu wzmocnienia konstrukcji budynku oraz poprawy jego stanu technicznego. Inwestycję, po kontrolach i interwencjach konserwatora, realizowano w latach 2010-2011, wykonując m.in. podbicie ławami żelbetowymi ścian konstrukcyjnych, izolacje przeciwwilgociowe (poziome i pionowe), naprawę spękań sklepień nad piwnicami. Wcześniej wykonano inwentaryzację architektoniczno-budowlaną dworu (w tym części drewnianej), a także wstępny projekt gospodarki drzewostanem na terenie zabytkowej posesji. W sierpniu 2012 roku zakończono remont zabezpieczający części murowanej.
  • Po kolejnych kontrolach w sierpniu i listopadzie 2013 roku stwierdzono pogorszenie stanu technicznego części elementów budynku, nie zarejestrowano jednak istotnych zagrożeń konstrukcyjnych, wymagających natychmiastowej interwencji. Zobowiązano właściciela do wykonania tymczasowych prac zabezpieczających (m.in. w zakresie konstrukcji ganków i werand, uszczelnienia pokrycia dachowego, zabezpieczenia otworów okiennych i drzwiowych, zabezpieczenia klatki schodowej). Takie prace zostały wykonane i stwierdzono, że na tym etapie stanowią wystarczające zabezpieczenie budynku przed warunkami atmosferycznymi i dostępem osób trzecich.

Jak poinformował nas dr. Kopciowski, w najbliższym czasie planowana jest kolejna kontrola stanu dworu Górskiego, m.in. pod kątem trwałości wykonanych wcześniej zabezpieczeń. ms

Komentarz

Od redaktora

Dwór Górskiego umiera. Jeśli szybko nie podejmie się jego odbudowy, jeden z symboli Nałęczowa z godnością się zawali. Pod czujnym okiem konserwatora zabytków, władz gminy, mieszkańców, organizacji pozarządowych i wszystkich innych, którzy jeszcze interesują się jego losem.

Werandki w Parku Zdrojowym. © Nałęczów Domy

Werandki w Parku Zdrojowym. © Nałęczów Domy

Przekleństwem dworu Górskiego jest jego obecne otoczenie. Mogło być pięknie, wystarczy popatrzeć na znajdujące się naprzeciwko Werandki. Niestety, na sąsiadujących z dworem Górskiego posesjach powstały lub powstają wielkie obiekty leczniczo-sanatoryjne. I do tego otoczenia dwór już raczej nie pasuje – stoi, bo chroni go zapis w rejestrze zabytków. Teren, na którym się znajduje, stałby się jeszcze bardziej atrakcyjny inwestycyjnie, gdyby dwór jako obiekt zabytkowy zniknął. Taki los spotkał oficynę, która była na sąsiadującej działce.

Władze Nałęczowa nie mają planu, aby ewentualnie przejąć z rąk prywatnych ważny dla historii miasta obiekt. Bo pieniądze pewnie by się znalazły, gdyby rzeczywiście pojawiła się realna oferta sprzedaży tej nieruchomości. Dałoby się także zorganizować odbudowę dworu. Ale burmistrz Nałęczowa być może będzie zmuszony do zainteresowania się ruinami w skrajnym przypadku, gdyby właściciel dworu (obecny czy przyszły) nie realizował obowiązku jego ochrony a konserwator zabytków był zdeterminowany i podjął drastyczne działania ustawowe. Zgodnie z przepisami, w przypadku wystąpienia zagrożenia dla zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru, polegającego na możliwości jego zniszczenia lub uszkodzenia, starosta – na wniosek wojewódzkiego konserwatora zabytków – może wydać decyzję o zabezpieczeniu tego zabytku w formie ustanowienia czasowego zajęcia do momentu usunięcia zagrożenia. Jeżeli nie jest możliwe usunięcie zagrożenia, „zabytek nieruchomy może być na wniosek wojewódzkiego konserwatora zabytków wywłaszczony przez starostę na rzecz Skarbu Państwa lub gminy właściwej ze względu na miejsce położenia tego zabytku, w trybie i na zasadach przewidzianych w przepisach o gospodarce nieruchomościami”. To oczywiście żmudna i długotrwała procedura, ale możliwa do wszczęcia w szczególnych przypadkach.

W grę wchodzi też inne rozwiązanie, przewidziane w Ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami: wykreślenie nieruchomości z rejestru zabytków. Zgodnie z art. 13. 1. „Zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, zostaje skreślony z rejestru”.  Wtedy zniknąłby „problem” dworu Górskiego.

Mimo zabezpieczeń, stan zachowania obiektu powinien budzić niepokój. Stopień zniszczenia dworu Górskiego upoważnia do zadania pytania, czy ma on jeszcze wartości historyczne, które należy chronić. A jeśli tak, co trzeba zrobić, aby ta ochrona nie była fikcją?

Magda Sowińska